Chciałam zakomunikować, że na reszcie udało mi się usunąć stockowego wiga Angi ;p Nowe chipy od wczoraj są w drodze do nas (pewnie dotrą za 2-3 tygodnie dopiero). Skoro udało mi się już usunąć włosiska stoję przed dylematem wyprostowania ich... choć trochę się waham

Przejdźmy teraz do problemu... 1 chipa usunęłam z łatwością, a drugi ani myśli się ruszyć

przez co lekko doznał uszczerbku

, ale może jakoś się temu zaradzi jak już uda się "wielmożnego pana" usunąć
Próbowałam skalpelem go wyciąć, cienką igła, wypchnąć od spodu (i trochę farba zeszła

więc i przez materiał potem próbowałam i waty napchałam żeby zabezpieczyć chipa przed zdarciem

) Jakieś inne pomysły?
A to moja Łysinka
Nawet Persik jej nie poznał... ;p
ale jakoś go przekonałam, że to tylko Angi ;p choć nie był spokojny do końca

o czym świadnczy jego pyszczek...
PS. Chodzą plotki, że już niedługo Angi nie będzie taka samotna...
-
Imagination.:
-
Werciaa<33:
-
errorchan:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›